Compártelo



Australia, the beach


3 comments

  1. Anonymous10:56 AM

    ale masz zajebiste owlosione nogi, filipie-and-his-travel-around-the-world-in-london :) pozdrawiam patrona medialnego i organizatorow

    ReplyDelete
  2. Paulina3:01 PM

    hejhej, wlasnie czytalam artykul na londynku-super:)fajnie sie czyta jak jest opisane w czasie terazniejszym to mozna sobie wszystko wyobrazic. pewnie jakbys zamknal oczy na jakiejs australijskiej prerii(o ile tam sa prerie...?)to bys aborygena na niebie zobaczyl:)pozdrawiam

    ReplyDelete
  3. Anonymous5:05 PM

    a mi sie wcale nie czytalo tego 'artykulu' super. wrecz przeciwnie, poziom pod wzgledem i merytorycznym, i stylistycznym jest zadzwiajaco zenujacy. ni to 'cool doniesienia', ni to ciekawe wrazenia, ni to powazny artykul, ni to zabawna satyra. kupa gowna, filipie, nic wiecej. ale pewnie jaki patron medialny, taki artysssssta.

    ReplyDelete

Would you like to share something with me?